
Historia Parafii Pokrzywnica
Zanim Pokrzywnica stała się samodzielną
parafią razem ze wsią Komorno należała do parafii Twardawa.
Mieszkańcy Pokrzywnicy aby dostać się na mszę mieli do pokonania
6 km a Komorna aż 8 km. Według podań już w roku 1740 we wsi
znajdowała się drewniana kapliczka p.w. Św. Sebastiana
(zdjęcie
nr.1).
Pismem z dnia 20 maj 1768 roku
Papież Klemens XIII nadał odpust zupełny na dzień Św.
Sebastiana. Dalszym pismem Papież obwieszcza, że odpust zupełny
można uzyskać w następną niedzielę po dniu Św. Sebastiana.
Odpust w naszej parafii jest obchodzony 20 stycznia.
Wspomniana wyżej kaplica mieściła zaledwie 100 osób. Nabożeństwa
były odprawiane okazjonalnie, m.in. w odpust, adoracja w tłusty
czwartek, śluby i pogrzeby. Jak mówi historia jeden z
proboszczów parafii Twardawa ks. Plitzko zapragnął aby w
Pokrzywnicy powstał większy kościół, dlatego właśnie zapisał w
testamencie na ten cel 3430 marek (w tych czasach była to bardzo
duża kwota pieniędzy). Jego następcy nie mogli tego zignorować
więc ówczesny proboszcz parafii Twardawa ks. Jan Nickiel zwołał
radę parafialną i postanowiono wybudować większą kaplicę o
wymiarach 16 x 11 m.
Plany te nie zostały
jednak pozytywnie zaopiniowane przez Kurię Wrocławską. Powody
jakie zostały podane to zła lokalizacja – z jednej i drugiej
strony droga, zaś pod samą kaplicą szeroki i głęboki rów, który
na wiosnę i po ulewnych deszczach gromadził wielkie ilości wody
a do tego wylewał. Kaplica ta znajdowała się w miejscu gdzie
teraz znajduje się remiza OSP Pokrzywnica.
Miejsce po kościółku upamiętnia stojący przy remizie
krzyż.
5 grudnia 1892 roku ks. proboszcz Boehm zwołał radę parafialną i
postawił dwa zasadnicze pytania: co chcemy budować i gdzie?
Sprawa budowy nowej świątyni stała się znowu aktualna, gdy
rolnik Emanuel Moschek z Pokrzywnicy ofiarował na ten cel pole
koło cmentarza. W planach było zbudowanie kaplicy o podobnych
wymiarach jakie ma kaplica w Trawniku. Chociaż położenie było
idealne to do budowy jednak nie doszło ze wzglądu na
nieodpowiedni grunt.
W tych czasach znacznie zwiększyła się populacja Pokrzywnicy i
Komorna. Pokrzywnica liczyła 1000 a Komorno 521 dusz. Pismem z
dnia 4 września 1893 roku Ks. Kard. Kopp doniósł, że mający
powstać w Pokrzywnicy kościół ma stać się ośrodkiem nowej
parafii, dlatego należy wybrać dogodny i obszerny plac na budowę
nowej świątyni. Zabrano się za poszukiwanie nowej lokalizacji. W
tym czasie kapitał zgromadzony na budowę kościoła urósł do sumy
11 826 marek.
Dopiero gdy rolnik Jan Gomółka wyszedł z propozycją sprzedaży
ziemi po zaniżonej cenie (2700 marek) ks. proboszcz Boehm
przystąpił energicznie do pracy. W tym czasie dokupiono jeszcze
jedną morgę ziemi od Urbiczka i w ten sposób parafia dysponowała
terenem wielkości 1 ha.
14 stycznia 1909 roku ks. proboszcz Boehm w piśmie do Kurii
Wrocławskiej prosi o pomoc, gdyż posiadał tylko połowę
potrzebnego kapitału (30 000 marek). Należy w tym miejscu
nadmienić, że wzrost kapitału nastąpił poprzez datki jakie
wpłacali bezdzietni rolnicy.
7 sierpnia 1909 roku Kard. Kopp obiecał
subwencję na budowę kościoła. Radził
też, aby zaczęto się starać o zgodę na jego budowę oraz:
Z poniedziałkiem 23 sierpnia 1909 roku Pokrzywnica i Komorno
przestają należeć od parafii Twardawa.
Kosztorys budowy naszej świątyni ustalono
na kwotę 64 450 marek. W kasie kościelnej znajdowało się 36 000
marek, czyli niedobór wynosił 28 450 marek.
Uchwałę o budowie naszego kościoła podjęli przedstawiciele
Pokrzywnicy i rada parafialna nowo tworzącej się parafii. W jej
skład wchodzili: Breitkopf- przewodniczący, Pander Michael,
Plitzko, Wrazidło, Stosch, Bugiel, Pander Peter, Moschek Joh,
Kolezko, Skrobek.
9 lutego 1910 i 5 marca 1910 Kuria Wrocławska oraz Urząd w Opolu
zatwierdziły wszystkie potrzebne projekty. Architektem świątyni
był Ludwik Schneider z Wrocławia, budowniczym zaś Hahn z
Gościęcina.
Budowa ruszyła pełną parą.
Uroczyste poświęcenia kamienia węgielnego nastąpiło 5 kwietnia
1910 roku. Poświęcenia dokonał ks. Kan. Prob. Banner z Walec.
Potrzebowano aż dwudziestu lat, aby przygotować się do
wybudowania nowej świątyni. Pierwszą zbiórkę na ten cel
przeprowadzono w 1889 roku.
Koszty budowy według planu miały wynieść:
1.
Ziemia i praca murarzy
13 500 M
2.
Materiały i praca kamieniarzy
15 300 M
3.
Ciesielstwo i potrzebne materiały
6 900 M
4.
Dekarz
4 100 M
5.
Blacharstwo
1 200 M
6.
Stolarz
3 350 M
7.
Ślusarz
700 M
8.
Kowal i obróbka żelaza
450 M
9.
Szklarz
900 M
10.
Malarz
1 200 M
11.
Prace wykończeniowe
9 150 M
12.
Transport
3 300 M 13.
Honoraria architekta 4 200 M
Razem:
64 450
M
Jak to bywa przy tak wielkich inwestycjach kosztorysu nie dało
się dotrzymać. I ostateczny koszt budowy kościoła wyniósł
74 279,61 M.
Rzeczywiste koszty budowy:
1.
Materiały budowlane
15 455,75 M
2.
Ziemia, murarstwo i roboty wykończeniowe
17 933 M
3.
Dekarz
7 316,67 M
4.
Ślusarz i kowal
1 756,54 M
5.
Stolarz
3 440, 75 M
6.
Szklarz
2 100 M
7.
Malowanie
3 326,94 M
8.
Inne należności
106,60 M
9.
Wyposażenie
17 432 M 10.
Honoraria i wynagrodzenie
4 361,36 M
Razem
74 279, 61 M
Środki na budowę kościoła były następujące:
1.
Fundusz budowy kościoła rodziny Pliszko-
12 667,98 M
2.
Dotacje z kurii- 20 000 M
3.
Zbiórki , dary- 28 075,12 M
Czyli razem parafia dysponowała kwotą
60 743, 10 M. Brakowało więc
13 536,51 M. Środki te zamierzano zdobyć przez
zaciągnięcie pożyczki a spłata ta miała być dokonana poprzez
podniesienie podatku kościelnego
(zdjęcie nr.2).
Budowa kościoła zajęła jedynie rok, gdyż już 26 maja 1911 roku
ks. dziekan Józek z Ucieszkowa dokonał benedykcji nowego
kościoła.
Bardzo szybko zabrano się do wyposażenia kościoła. Fundatorem
ołtarza głównego
(zdjęcie nr.3) był Emanuel Moschek, ołtarza
Matki Bożej Różańcowej
(zdjęcie nr.4) był Johann Breitkopf,
fundatorką krzyża była Franziska Sajonz z domu Breitkopf,
wieczną lampkę ufundował Leopold Kandela (nie był mieszkańcem
Pokrzywnicy), żyrandole wykonał rzemieślnik Hahn. Wyposażenie
kościoła kosztowało 17 432 M. Należy w tym miejscu wspomnieć, że
obraz św. Sebastiana namalował Pan Besta. Koszt obrazu- 1 050 M.
Ambonę oraz poddasze do organów zrobił mistrz stolarski Grab z
Nysy. Monstrancję zakupił proboszcz Gustaw Boehm z Twardawy.
Pierwszym samodzielnym duszpasterzem w Pokrzywnicy został ks.
Wincenty Ruda, wikary z Twardawy. To właśnie ks. Ruda zaczął
pisanie księgi parafialnej. Tak więc: pierwszy chrzest w parafii
odbył się 05 kwietnia 1914 roku, 07 kwietnia tego samego roku
pierwszy pogrzeb, a 26 maja 1914 odbył się pierwszy ślub.
Następcą ks. Rudy został ks. Edmund Mleczko. Jego pobyt w
parafii trwał krótko bo jedynie od czerwca 1915 do lipca 1919
roku. Później został przeniesiony do Berlina.
Parafię po nim przejął Kuratus Foik. Był on proboszczem od
sierpnia do listopada 1916.
Po nim swoją posługę rozpoczął ks. Josef Woehl (od listopada
1916 roku). 11-12 sierpień 1917 została rozebrana stara,
drewniana kaplica.
1 maj 1917 roku w Koźlu zostało wydane rozporządzenie o
konfiskacie dzwonów, jednym z dzwonów był św. Józef o wadze 415
kg a drugi to św. Maria o wadze 216 kg.
Do 15 czerwca miały być one dostarczone do starostwa lub
na odpowiednią stację kolejową. Ministerstwo wojny przewidywało
odszkodowanie w wysokości 1 M za 1 kg dzwonów. Jak wówczas
wyrazili się nasi parafianie „żadne dzwony wojny wygrać nie
mogą”, jak zaznacza autor kroniki „co też się stało”.
Po zakończeniu I Wojny Światowej proboszcz Woehl rozpoczął
starania o nowe dzwony. Po przeprowadzeniu zbiórki na ten cel
okazało się, że z powodu narastającej w tych czasach inflacji w
Niemczech, zebrana kwota 1949 M była za niska, gdyż
firma braci Urlich z
Turyngii zażądała kwoty 2570, 50 M. Niestety inflacja rosła w
gigantycznym tempie i w 1921 roku za wartość dwóch dzwonów można
było kupić jedynie funt masła.
Ks. Woehl przebywał w parafii do 1926 roku.
Następni księża to Schuette, Kreis oraz Kania. Ich kadencje były
krótkie.
Od 1933 roku posługę kapłańską pełnił w naszej parafii ks. Karol
Feicke. Przebywał on u nas aż do wysiedlenia w roku 1945.
Od frontu do marca 1946 roku przebywał u nas o. Gościński, który
przybył od Pokrzywnicy wraz ze swoimi parafianami z Hanaczowa.
Następnym proboszczem, o którym wspominają kroniki a także wielu
mieszkańców naszej wsi był ks. Józef Lampka
(zdjęcie nr.5).
Swoją posługę rozpoczął w 1946 roku i pozostał w niej aż do
swojego wyjazdu do Niemiec
w roku 1974.
Przez wiele dekad w Pokrzywnicy działał żeński klasztor zakonny,
w którym mieszkało ok.5 sióstr. Na początku XX wieku prowadziły
one ochronkę dla dzieci
(zdjęcie nr.6). Zajmowały się one opieką
nad chorymi oraz dbały o naszą świątynię i wychowanie
katechetyczne naszych dzieci. Klasztor został zlikwidowany pod
koniec lat 80-tych.
21 czerwca 1973 roku z pomocą przybył wikary
ks. Tadeusz Stonoga
(zdjęcie nr.7) powodem tego była choroba, na którą cierpiał ks.
Lampka. Nowy wiary został dobrze przyjęty przez proboszcza.
ksiądz Lampka miał wtedy powiedzieć: „ty teraz czuwaj nad
parafią a ja się będę modlił”.
5 sierpnia 1975 roku dekretem ks. bp. Jopa
ks. Tadeusz Stonoga został mianowany proboszczem . W tym czasie
sytuacja materialna w naszej parafii nie była najlepsza. Kościół
był ciemny i brudny, brakowało oświetlenia, w kościele były
widoczne zacieki, nie działało ogrzewanie, dookoła kościoła
rosły krzaki a dach pokryty dachówką nie spełniał swojej
funkcji. Podobnie wyglądała plebania. Brakowało też salki
katechetycznej. Dzięki staraniom ks. proboszcza oraz całej
parafii udało się:
·
Rok 1975 wykonanie i zmontowanie różańca nad ołtarzem Maryjnym
(głównym twórcą różańca był parafianin Leszek Łamasz)
·
rok 1976 wybudowano salkę katechetyczną
·
rok 1979 malowanie kościoła wewnątrz oraz montaż pierwszego
nagłośnienia
·
rok 1980 gruntowny remont cmentarza
·
rok 1983 remont plebanii
·
rok 1985 rozpoczęcie budowy kościoła w Komornie
·
rok 1987 koniec budowy kościoła w Komornie
·
rok 1995 wymiana dachówek na kościele
·
rok 1996 renowacja elewacji zewnętrznej kościoła
·
rok 1998 wybudowanie kaplicy cmentarnej
Większość z dorosłych mieszkańców pamięta
pewnie naszego proboszcza spacerującego przed każda Mszą przy
głównym wejściu do kościoła i witającego swoich parafian.
Pięknym zwyczajem, który wprowadził ks. Stonoga było śpiewanie
pieśni Maryjnych z dziećmi oraz młodzieżą przy grocie
(zdjęcie
nr.8) po każdym nabożeństwie majowym.
Ks. Tadeusz Stonoga swoją posługę pełnił aż do swojej śmierci
dnia 31 października 1998 roku. Trumna z ciałem proboszcza była
wystawiona w kościele a strażacy z Pokrzywnicy pełnili przy niej
całonocną wartę. W uroczystościach pogrzebowych wzięła udział
cała parafia oraz licznie przybyli goście. Jego grób znajduje
się na cmentarzy parafialnym w Pokrzywnicy
(zdjęcie nr.9).
Dekretem kurii z dnia 9 listopada 1998 roku nowym proboszczem
został ks. Benedykt Spyrka (zdjęcie nr.10). Świecenia kapłańskie
przyjął w Opolu 22 czerwca 1985 roku. Zastał on parafię w dobrej
kondycji materialnej i duchowej.
Ksiądz proboszcz bardzo dba o duchowość swoich parafian poprzez
organizowanie wielu ciekawych pielgrzymek oraz
zapraszanie rekolekcjonistów,
głoszących interesujące kazania i nauki.
Ks. Benedykt bardzo zachęca dzieci i młodzież do czynnego
udziały w życiu parafii.
W parafii działają takie grupy jak: ministrancka, Dzieci Maryji,
Schola, grupa misyjno-różancowa, grupa kantorów i lektorów. W
kościele posługę pełnią także dwaj szafarze Komunii Świętej.
Nasz proboszcz poprzez częste spotkania z młodzieżą oraz
przypominanie zasad według, których powinniśmy żyć, aby być w
zgodzie z Pismem Świętym stara się ewangelizować swoich parafian
a także bronić ich od pokus jakie przynosi dzisiejszy świat,
który za pośrednictwem mediów często stara się przekonywać do
życia bez Boga.
Po przybyciu do naszej parafii ks.
proboszcza Benedykta Spyrki zostały wykonane następujące prace:
·
generalny remont plebanii
(zdjęcie nr.11)
·
wybrukowanie obejścia kościoła
·
w 1999 roku wybudowano Krzyż Misyjny
(zdjęcie nr.12), który
został poświęcony przez o. Henryka Kałużę w czasie misji
·
kapitalny remont naszych zabytkowych organ
(zdjęcie nr.13)
·
zostało zmienione nagłośnienie
·
remont wieży, a w tym: wymiana stropów, schodów i drabin oraz
umocowanie dzwonów.
Ksiądz Benedykt prężnie przygotowuje sie do
obchodów 100-lecia benedykcji naszego kościoła. W planach m.in.
są:
·
wymiana ogrzewania z węglowego na olejowe
·
malowanie elewacji zewnętrznej lub wnętrza kościoła
·
wymiana lub renowacja ławek
Remonty te wymagają wiele nakładów
finansowych i nie wiadomo jaką część tych prac uda się wykonać
do 2011 roku.
Tradycją parafii jest coroczne pielgrzymowanie. W czerwcu
mieszkańcy udają się na pielgrzymkę do kościółka p.w. św.
Brykcjusza a w sierpniu na Górę Św. Anny. Odbywają się także
procesje do Trzech Krzyży
(zdjęcie nr.14) oraz procesja o
urodzaje, która z figurką św. Urbana przemierza okoliczne polne
drogi.
Warte uwagi są też obchody święta Bożego Ciała. W przygotowania
zaangażowana jest cała wieś. Dużo pracy mieszkańcy wkładają w
budowę i projektowanie ołtarzy
(zdjęcie nr.15). Centrum
Pokrzywnicy ozdobione jest kolorowymi chodnikami z kwiatów i
trocin barwionych na różne kolory. Tradycję tę zapoczątkowała
siostra ks. Józefa Lampki. Zostały one wykonane z okazji
pierwszego bierzmowania w naszej wsi. Biskup Kominek, który
udzielał sakramentu był tak zachwycony kolorowymi ścieżkami, że
wolał przez nie przeskoczyć aby ich nie zniszczyć.
Do naszej parafii należy wybudowany w 1987
roku kościół p.w. Matki Bożej Fatimskiej w Komornie
(zdjęcie
nr.16). Każdego 13-tego dnia miesiąca od maja do października
odbywają się tam nabożeństwa ku czci patronki tego kościoła.
Dnia 29.05.2011 nasza parafia pw. św. Sebastiana w Pokrzywnicy
obchodziła jubileusz 100-lecia poświęcenia świątyni. Uroczystej Mszy
św. przewodniczył Jego Eminencja Ksiądz Biskup Jan Kopiec. Przy
ołtarzu Księdzu Biskupowi towarzyszyli proboszcz Benedykt Spyrka
oraz ksiądz Adam Gromada.
Dnia 31 maja 2009 roku w kościele filialnym w Komornie odbyły
się prymicje ksiedza Adama Gromada a o godzinie 16ytej w
Pokrzywnicy nabożeństwo majowe z udziałem ksiedza Adama Gromady.
Zdjęcia z prymicji dostępne w
galerii Prymicje
Na uroczystość przybyli także zaproszeni księża z sąsiadujących i
pobliskich parafii oraz przedstawiciele władz gminy.
Na Mszach i popołudniowym nabożeństwie nie zabrakło licznie
zgromadzonych parafian wraz z zaproszonymi przez siebie gośćmi.
Przybyli księża oraz zaproszeni goście wraz z księdzem proboszczem
po Mszy św. Udali się na uroczysty obiad w restauracji Acropolis.
Podczas popołudniowego nabożeństwa młodzież z Pokrzywnicy wystawiła
spektakl pt. św. Sebastian Żołnierz Chrystusa. Zostały ukazane w nim
losy patrona naszej parafii, męczennika św.Sebastiana. Młodzi
aktorzy zostali nagrodzeni owacjami na stojąco.
Po nieszporach wszyscy parafianie wraz ze swoim proboszczem udali
się na biesiadę zorganizowaną w Sali DFK. Czas został umilony
występami dzieci, młodzieży oraz orkiestry dętej. Zasłużeni
parafianie zostali uhonorowani przez księdza Benedykta upominkami
związanymi z parafią. Wszystkim gościom zaserwowano pyszny śląski
kolocz oraz kiełbaski i sałatkę.
Ten wyjątkowy czas na długo pozostanie w naszej pamięci.

